Tags Posts tagged with "ks. Marek Dec"

ks. Marek Dec

0 1217

Zapraszamy do lektury rozważania pt. Radość Bożego Narodzenia z cyklu Myśl i SŁOWO, przygotowanego na niedzielę 20 grudnia 2015 r. - IV Niedzielę Adwentu, przez ks. Marka Deca, zastępcę dyrektora Caritas Polska.

Fot. Geralt / Pixabay.com
Radość Bożego Narodzenia

( IV Niedziela Adwentu, czytania: Mi 5,1-4a; Ps 80,2ac.3b.15-16.18-19; Hbr 10,5-10; Łk 1,38; Łk 1,39-45 )

Ewangelia to zaproszenie do spotykania się z Bogiem, który jest darem dla człowieka. Bóg Ojciec posyła swojego Syna na świat, aby zaświadczył o prawdziwej miłości a Duch Święty jest sprawcą radości, która jest niezbędna w życiu wierzącego człowieka. Ze smutkiem na twarzach nie da się głosić radości z narodzin Jezusa Chrystusa. Papież Franciszek przekazał niedawno myśl, że w biblijnym opisie wyjścia Maryi do swej brzemiennej krewnej widać radość w każdym szczególe: choćby w samym pośpiechu Maryi, czy w powitaniu Elżbiety, w której łonie poruszyło się z radości dzieciątko (por. Łk 1,39-45). W życiu wierzących często jednak brakuje takiej radości, którą sprawia Duch Święty. Czyżbyśmy bardziej przyzwyczajali się do narzekania?

„Tymczasem radość w Duchu daje nam prawdziwą chrześcijańską wolność – wyjaśnił Papież. – Bez tej radości my chrześcijanie nie możemy stać się wolni, a stajemy się niewolnikami naszych smutków. Wielki Paweł VI powiadał, że nie da się nieść dalej Ewangelii z chrześcijanami smutnymi, nieufnymi i zniechęconymi. I rzeczywiście się nie da z takim nastawieniem, jakby się szło w kondukcie pogrzebowym. Często chrześcijanie mają miny bardziej pasujące do żałoby, niż do chwalenia Boga, nieprawdaż? A to właśnie z radości wypływa uwielbienie, to, które wyśpiewuje Maryja, o którym opowiada Sofoniasz, uwielbienie Symeona i Anny: uwielbienie Boga!”

Podstawowym warunkiem do uwielbienia Boga, jak wskazał Papież, jest „darmowe wyjście z własnego ja”, wielbienie Go np. na każdej Mszy świętej, a nie tylko składanie próśb i dziękczynienie. Zapraszam każdego, aby za namową Franciszka w te nadchodzące święta „wielbić Boga, porzucając siebie samych, tracąc czas na uwielbienie”. „Wieczność będzie polegała na wielbieniu Boga. I nie będzie to nudne, ale przepiękne! Bo ta radość czyni nas wolnymi.” (Franciszek, 31.05.2015r.)

ks. Marek Dec, Caritas PolskaObyśmy, dzisiaj, na święta i zawsze stawali się po chrześcijańsku wolni i radośni. A Bóg sam będzie dla nas pokojem (por. Mi 5,4a), usłyszy nas, ochroni, przyjdzie nam z pomocą i da nowe życie (por. Ps 80). Możemy podnosić radośnie głowy, bo „uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze” (Hbr 10,10).

Życzę wszystkim błogosławionych i pełnych radości świąt Bożego Narodzenia!

ks. Marek Dec


Caritas_codziennie_z_miloscia

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl
 pomagam2_728x90_2

0 1173

Zapraszamy do lektury rozważania pt. Moja radość z cyklu Myśl i SŁOWO, przygotowanego na niedzielę 13 grudnia 2015 r. - III Niedzielę Adwentu, przez ks. Marka Deca, zastępcę dyrektora Caritas Polska.

Fot. Geralt / Pixabay.com
Moja radość

( III Niedziela Adwentu, czytania: So 3,14-18a; Iz 12,2-6; Flp 4,4-7; Iz 61,1; Łk 3,10-18 )

Ojciec Pio opisywał w jednym ze swoich listów, jak podczas dziękczynienia po Mszy Świętej dostąpił łaski złączenia serc, która zrodziła w nim radość i łzy szczęścia: „Serce Jezusa i moje własne – pozwól użyć mi tego wyrażenia – stopiły się. Nie było już więcej dwóch serc, które biły, ale tylko jedno. Moje własne serce zniknęło, jak kropla wody ginie w morzu. Pan Jezus był Rajem, Królem. Moja radość była tak intensywna i tak głęboka, że nie mogłem się opanować; łzy szczęścia zalewały mi twarz” (list do ojca Agostino z 18 kwietnia 1912 roku).

Jak czytamy u św. o. Pio radość duchowa spowodowała widoczne potoki łez. W Biblii odnajdujemy zachęty do radości, które mobilizują do konkretnych gestów. Boże Narodzenie już blisko i SŁOWO liturgii przypomina nam o radości z powodu wielkiego wydarzenia zbawczego: „Wyśpiewuj, Córo Syjońska! Podnieś radosny okrzyk, Izraelu! Ciesz się i wesel z całego serca, Córo Jeruzalem!” (So 3, 14). Przyczyna szczęśliwości nie tylko tkwi w historycznym odnowieniu Jerozolimy, lecz w ciągłych znakach obecności Boga wśród swojego ludu: „Pan, twój Bóg, pośród ciebie; On Mocarz i Zbawiciel” (So 3,17). Radosny jest dzień narodzenia Jezusa w Betlejem a we wspólnocie Kościoła pełen radości jest każdy moment, kiedy nieustannie przychodzi Zbawiciel do wszystkich i kiedy ostatecznie powróci w chwale na końcu czasów. Członkowie Kościoła radują się z pierwszego przyjścia Jezusa, a także z powodu ostatniego oraz zachęcają siebie nawzajem: „Radujcie się zawsze w Panu; jeszcze raz powtarzam: radujcie się!… Pan jest blisko!” (Flp 4, 4–5). Każdy może zapytać: Jak jest z moja radością?

Poszukujący z miłością, z okazji każdego Bożego Narodzenia może otrzymać nową łaskę, aby odkryć Pana i bardziej zjednoczyć się z Nim. W SŁOWACH Jana odnajdziemy podpowiedź o potrzebnych uczynkach: „Kto ma ks. Marek Dec, Caritas Polskadwie suknie, niech jedną da temu, który nie ma; a kto ma żywność, niech tak samo czyni…” (Łk 3,11). Nawrócenie bowiem powoduje połączenie ze sobą miłości ku Bogu i ku bliźniemu. A jak radość zbawienia będzie przejawiać się Twoim życiu, droga siostro i drogi bracie? Przyjmujmy zachętę:

„Chwalcie Pana, wzywajcie Jego imienia,
dajcie poznać Jego dzieła między narodami,
przypominajcie, że wspaniałe jest imię Jego”. (Ps: Iz 12,5).

ks. Marek Dec


Caritas_codziennie_z_miloscia

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl
 pomagam2_728x90_2

0 1003

Zapraszamy do lektury rozważania pt. Bóg mnie prowadzi z cyklu Myśl i SŁOWO, przygotowanego na niedzielę 6 grudnia 2015 r. - II Niedzielę Adwentu, przez ks. Marka Deca, zastępcę dyrektora Caritas Polska.

Fot. kruszyzna0 / Pixabay.com
Bóg mnie prowadzi

( II Niedziela Adwentu, czytania: Ba 5,1-9; Ps 126,1-6; Flp 1,4-6.8-11; Łk 3,4.6; Łk 3,1-6 )

Nie wszyscy mogą doświadczać wyprawienia w drogę przed rozpoczęciem podróży. Myślę, że warto przypomnieć tradycyjne błogosławieństwo, którego udziela żegnający domownik, np. rodzice. Udający się w drogę przyklęka przed domowym obrazem lub na progu, a osoba żegnająca może pokropić go wodą święconą, podać krucyfiks do ucałowania i nakreślić znak krzyża na czole. Niekiedy wypowiada się formułę błogosławieństwa. Łacińskie błogosławieństwo na takie okazje brzmi następująco: „Deus te benedicat, ducat et reducat” – oznacza ono pragnienie: „Niech cię Bóg błogosławi, prowadzi i przyprowadzi”.

Bóg sam zapewnia nas o swoim prowadzeniu przez życie. W SŁOWACH z liturgii niedzielnej odnajdujemy całą Jego troskę o to jak przygotować się do drogi i jak nią iść: odstawić szaty smutków a nałożyć szaty chwały Bożej, płaszcz sprawiedliwości Bożej, koronę chwały od Niego. On zniża pagórki, bezpiecznie przeprowadza przez niebezpieczne miejsca ze sprawiedliwością i miłosierdziem a wszystko po to, aby poprowadzić nas do światła swej chwały i poszczycić się koroną swego dzieła stworzenia – człowiekiem! (por. Ba 5,1-9). Nawet jeśli wydaje się jakiś odcinek wędrówki dość trudny, to On podaje swoją dłoń i odmienia ludzki los (por. Ps 126,1-6). Działanie Boże potwierdza również Jan Chrzciciel, którego postawa również dzisiaj wzywa do nawrócenia i zapewnia, że wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże (por.Łk 3,1-6).

ks. Marek Dec, Caritas PolskaDo błogosławieństwa na drogę podobne jest SŁOWO z listu do Filipian, które podkreśla, że Ten, który zapoczątkował w nas dobre dzieło, dokończy go do powtórnego przyjścia Jezusa Chrystusa przez coraz bardziej doskonalącą się w nas miłość (por. Flp 1,4-6.8-11). Jedynie miłość pozwala nam podejmować Bożą drogę, oczyszczać serca i żyć sprawiedliwie; ona pomaga poznawać i wyczuwać co jest lepsze w wędrówce przez życie.

Szukajmy dróg miłości! Jezus, nauczyciel miłości zapewnia nas: „Oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 28, 20).

ks. Marek Dec


Caritas_codziennie_z_miloscia

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl
 pomagam2_728x90_2

0 981

Zapraszamy do lektury rozważania pt. Wyjście z martwego punktu z cyklu Myśl i SŁOWO, przygotowanego na niedzielę 29 listopada 2015 r. - I Niedzielę Adwentu, przez ks. Marka Deca, zastępcę dyrektora Caritas Polska.

Fot. HebiFot / Pixabay.com
Fot. HebiFot / Pixabay.com
Fot. HebiFot / Pixabay.com
Wyjście z martwego punktu

( I Niedziela Adwentu, czytania: I niedziela Adwentu, czytania: Jr 33,14-16; Ps 25,4-5.8-10.14; 1 Tes 3,12-4,2; Ps 85,8; Łk 21,25-28.34-36 )

Prowadzący samochody powinni być obeznani z sytuacją określaną pojęciem martwy punkt. Opisuje się tymi słowy obszar wokół pojazdu niewidoczny w bocznych lusterkach. Kierowca nie może dobrze ocenić sytuacji wokół auta i bywa to przyczyną kolizji przy zmianie pasa ruchu albo podczas manewru wyprzedzania. Przez analogię możemy w ten sposób spojrzeć na siebie – martwe punkty są również w życiu człowieka.

Jakaś przestrzeń wokół własnej osoby wytworzona przez charakter, relacje i zachowanie może umykać nam z pola widzenia. Mimo tego, że dotyczą one osobistych spraw zupełnie ich nie dostrzegamy paradoksalnie właśnie z powodu tej bliskości. W motoryzacji potrzebna jest korekta ustawień w lusterkach i poszerzenie pola widzenia przez techniczne rozwiązania. W życiu człowieka przydatne jest podobne działanie – korekta zachowań i szersze spojrzenie na siebie.

Na początku nowego roku liturgicznego proponuję w takim duchu przyjąć SŁOWO z pierwszej niedzieli Adwentu. Przygotujmy się zatem na przyjęcie wyzwania jakie nam postawi SŁOWO od Boga, aby martwy punkt przestał nim być i jednocześnie stał się punktem zwrotnym oraz szansą ku dobrej zmianie. Zapowiedź z Księgi proroka Jeremiasza ogłasza nadejście czasów sprawiedliwych oraz zbawienia od Boga (Jr 33,14-16). Zatem na Nim ma opierać się porządek nadchodzących dni. Czy dziś oczekuję takiego Bożego porządku w swoim sercu i definitywnego zwyciężania nad złem? Każdy kto odpowie sobie pozytywnie na to pytanie może powtórzyć modlitwę: „Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń, Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję” (por. Ps 25)

ks. Marek Dec, Caritas PolskaDostrzegając potrzebę szerokiego pola widzenia możemy oprzeć się na spojrzeniu Chrystusa. On pragnie, abyśmy podnosili swój wzrok ponad obawy i strach, które paraliżują ducha. Jezus chce naszej czujności, pokonywania pokusy ociężałych serc i wpatrywania się dalej niż w osobiste doczesne potrzeby (por. Łk 21,25-28.34-36). Wtedy kiedy inni koncentrują się na sobie my mamy dostrzegać przychodzącego Zbawiciela i podobać się Bogu we wzajemnej miłości dla wszystkich, czyli zobaczyć bliźniego w potrzebie (por. 1 Tes 3,12-4,2).

„Prowadź mnie w prawdzie według Twych pouczeń, Boże i Zbawco, w Tobie mam nadzieję!”

ks. Marek Dec


Caritas_codziennie_z_miloscia

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl
 pomagam2_728x90_2

0 1178

Zapraszamy do lektury rozważania pt. Korona dla mnie z cyklu Myśl i SŁOWO, przygotowanego na niedzielę 22 listopada 2015 r., Uroczystość Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata, przez ks. Marka Deca, zastępcę dyrektora Caritas Polska.

Fot. Gryffindor - Wikimedia Commons
Fot. Gryffindor - Wikimedia Commons
Fot. Gryffindor – Wikimedia Commons
Korona dla mnie

( XXXIV niedziela zwykła, Uroczystość Jezusa Chrystusa, Króla Wszechświata, czytania: Dn 7,13-14; Ps 93,1.2.5; Ap 1,5-8; Mk 11,10; J 18,33b-37 )

Wyobrażenia o królach i ich królestwach, jakie może przywołać dzisiejsza niedziela najczęściej nabierają historycznych skojarzeń. Wystarczy przypomnieć polskie insygnia koronacyjne, aby zobaczyć jak podkreślano godność królewską. Kosztowne kamienie i złoto to znak majestatu ziemskiego władcy.

Dzięki widzeniu z Księgi Daniela wiemy, że jest jeszcze jedno królestwo – obejmujące wszystkie narody, ludy i języki. W tym królestwie nie ma zmian na tronie, trwa ono wiecznie i nie przeminie ani chwała, ani władza jego władcy. (por. Dn 7,13-14). Psalmista wyjaśnia jeszcze więcej, że to Bóg króluje, On oblókł się w majestat, a chwałę dodaje mu cała ziemia, którą stworzył (por. Ps 93,1.2.5).

Katalog o królewskim blasku uzupełnia jeszcze SŁOWO Jezusa, który w rozmowie z Piłatem podkreśla: „Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu.” (J 18,33b-37).

ks. Marek Dec, Caritas PolskaW koronie Jezusa nie znajdziemy jednak drogocennych klejnotów. Ornamentem Jego korony są krople krwi przelanej po to, aby dać świadectwo prawdzie, wybawić nas od grzechów i uczynić nas swoim królestwem (por. Ap 1,5-8). Jeżeli dziś chcemy należeć do królestwa Jezusa przyjmijmy Jego wybawienie z niewoli grzechu, uświadommy sobie godność dziecka Bożego i głosimy królestwo prawdy, życia i miłości.

Chlubą każdego z nas, uczestników Bożego królestwa, niech zawsze zostanie życie w prawdzie i miłości.

ks. Marek Dec


Caritas_codziennie_z_miloscia

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl
 pomagam2_728x90_2

0 989

Zapraszamy do lektury rozważania pt. Ścieżka życia z cyklu Myśl i SŁOWO, przygotowanego na niedzielę 15 listopada 2015 r. przez ks. Marka Deca, zastępcę dyrektora Caritas Polska.

Fot. LoggaWiggler - Pixabay.com
Ścieżka życia

( XXXIII niedziela zwykła: czytania: Dn 12,1-3; Ps 16,5.8-11; Hbr 10,11-14.18; Łk 21,36; Mk 13,24-32 )

Miesiąc listopad jest dobrą okazją, aby przypomnieć o modlitwie za zmarłych. Możemy wspominać ich drogę przez życie i częściej niż zwykle wracać w naszych myślach do faktu śmierci.

W niedzielnej liturgii czytamy SŁOWA porównujące śmierć do snu, z którego wszyscy ludzie zostaną zbudzeni: „jedni do wiecznego życia, drudzy ku hańbie, ku wiecznej odrazie” (Dn 12,2). Każdego spotka ostateczna konsekwencja własnych wyborów. Warto zatem prosić Boga: „Strzeż mnie, mój Boże, Tobie zaufałem (…) Ty ścieżkę życia mi ukażesz, pełnię Twojej radości i wieczną rozkosz po Twojej prawicy.” (por. Ps 16,5.8-11). W SŁOWACH psalmisty podkreślona jest wyraźnie zależność wiecznego powodzenia od stylu doczesnego życia. Im bardziej codzienne ścieżki przejdziemy według Bożego planu, tym więcej możemy być pewni radości czekającej na nas w życiu przyszłym. Na końcu czasu Chrystus przychodzący z wielką mocą i chwałą pragnie odnaleźć każdego z nas gotowego wejścia do Jego wiecznego królestwa. (por. Mk 13,24-32). Trzymajmy się ścieżki wiodącej do życia wiecznego z Chrystusem.

ks. Marek Dec, Caritas Polska

Warto przypomnieć zaproszenie Franciszka: „Pozwólcie, aby Chrystus przemienił wasz naturalny optymizm w chrześcijańską nadzieję, waszą energię w prawość moralną, waszą dobrą wolę w autentyczną miłość dającą siebie! Jesteście powołani, aby pójść tą drogą. Jest to droga przezwyciężenia wszystkiego, co zagraża nadziei, prawości i miłości w waszym życiu i waszej kulturze. (…) „Przebudź się!”. To wyrażenie mówi o odpowiedzialności, którą zawierza wam Pan. Jest to obowiązek czuwania, aby nie pozwolić, żeby presje, pokusy i grzechy nasze lub innych stępiły naszą wrażliwość na piękno świętości, radość Ewangelii.” (Korea, 17 sierpnia 2014 r.)

Obyśmy mogli z radością stanąć przed Synem Człowieczym! (por. Łk 21,36)

ks. Marek Dec


Caritas_codziennie_z_miloscia

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl
 pomagam2_728x90_2

0 1111

Zapraszamy do lektury rozważania pt. Pokonać małoduszność z cyklu Myśl i SŁOWO, przygotowanego na niedzielę 8 listopada 2015 r. przez ks. Marka Deca, zastępcę dyrektora Caritas Polska.

Fot. Surya Prakash.S.A. - Wikimedia Commons
Pokonać małoduszność

(XXXII niedziela zwykła: czytania: 1 Krl 17,10-16; Ps 146,6c-10; Hbr 9,24-28; Mt 5,3; Mk 12,38-44)

Podać komuś kubek wody do picia jest już dużym osiągnięciem. Jednak potrzeby naszych bliźnich są o wiele większe. Myśląc o ludziach potrzebujących pomocy sami możemy wyliczać własne oczekiwania od życia. Zapewne podobne rozterki przeżywała kobieta z Sarepty Sydońskiej, która w czasie głodu przyjęła proroka i na jego słowo podała pokarm z ostatnich swoich zapasów. Okazało się, że z błogosławieństwem Boga dzban mąki nie wyczerpał się i baryłka oliwy nie opróżniła się a kobieta pracowitymi rękoma mogła przygotowywać posiłki dla Eliasza oraz swojego syna i siebie (por. 1 Krl 17,10-16).

Historia z niedzielnej liturgii przypomniała mi słowa św. Bernarda, który zapisał: „Bóg bowiem opiekując się wszystkimi, zwłaszcza nieszczęśliwymi, rozprasza nasz lęk, pobudza wiarę i nadzieję, zwalcza nieufność i ks. Marek Dec, Caritas Polskadodaje otuchy w małoduszności” (św. Bernard z Clairvaux, „O Bogarodzicy Pośredniczce”). Taką małoduszność pokonała w sobie kobieta, którą zauważył Jezus przed świątynną skarboną. Syn Boży zauważył hojność jej datku, którym było całe jej utrzymanie. Inaczej zostali ocenieni pozostali darczyńcy, którzy wrzucali z tego, co im zbywało (Mk 12,38-44).

Bezgranicznego daru dla innych nauczył nas sam Jezus Chrystus, który z miłości raz jeden był ofiarowany dla zgładzenia grzechów. Przyjdzie On na końcu czasów dla zbawienia tych, którzy Go oczekują (Hbr 9,24-28). Wtedy również spojrzy w nasze serca, aby zobaczyć jak poradziliśmy sobie z pokusą małoduszności.

ks. Marek Dec


Caritas_codziennie_z_miloscia

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl
 pomagam2_728x90_2

0 1416

Zapraszamy do lektury rozważania z cyklu Myśl i SŁOWO, przygotowanego na Uroczystość Wszystkich Świętych - niedzielę 1 listopada 2015 r. przez ks. Marka Deca, zastępcę dyrektora Caritas Polska.

Wszystkich_Świętych( Niedziela, Uroczystość Wszystkich Świętych: Ap.7,2-4.9-14; Ps 24,1-6; 1 J 3,1-3; Mt 11,28; Mt 5,1-12a )

Pewna lekarka wchodząc do szpitalnej sali dowiedziała się, że jeden z jej pacjentów jest kapłanem. Postanowiła go zapytać o to, jak to z nią będzie przed bramą do wieczności: – Nie chodzę do parafialnego kościoła i nie mam jak przyjąć księdza po kolędzie. Ponadto częściej przebywam z chorymi niż z własną rodziną. Pewnie św. Piotr nie wpuści mnie do raju?

Ksiądz spojrzał na innych chorych, którym lekarka uratowała życie i wyszeptał: – Przypominam sobie, że św. Jan od Krzyża napisał – „Pod wieczór naszego życia będziemy sądzeni z miłości”.

Słuchałem tej relacji z zaciekawieniem i teraz myślę sobie, że dla tej lekarki może spełnić się jeden ze scenariuszy drogi do nieba opisany w SŁOWACH: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (zob. Mt 5,1-12a). Podobną pociechę znajduję w niedzielnym fragmencie z Apokalipsy (Ap 7,2-4.9-14). Wszyscy pragnący zbawienia mogą wejść przed tron Boży i tam odnajdą wieczne szczęście.

ks. Marek Dec, Caritas PolskaZatrzymując się nad mogiłami naszych zmarłych możemy wspomnieć ich życie jako drogę dzieci Bożych po wieczną nagrodę od Ojca Niebieskiego. Warto pokładać w Nim nadzieję na uświęcenie, którego każdy z ludzi może dostąpić przez miłość (por. 1 J 3,1-3). Wychwalajmy dziś Boga we wszystkich świętych, bo oni nas uczą życia z Bogiem i dążenia do świętości.

ks. Marek Dec


Caritas_codziennie_z_miloscia

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl
 pomagam2_728x90_2

0 935

Zapraszamy do lektury rozważania pt. Tabletki na miłość z cyklu Myśl i SŁOWO, przygotowanego na niedzielę 28 października 2015 r. przez ks. Marka Deca, zastępcę dyrektora Caritas Polska.

Fot. OpenClipartVectors - Pixbay.com
Tabletki na miłość

(XXX niedziela zwykła:  Jr 31,7-9; Ps 126, 1-6; Hbr 5,1-6; 2 Tm 1,10b; Mk 10,46-52)

lub

(Rocznica poświęcenia własnego kościoła: 1 Krl 8,22-23.27-30; Ps 84,3-5.10-11
lub 2 Krn 5,6-8.9b.10.3-6,2; 1 Krn 29,10-12
lub Iz 56,1.6-7; Ps 84,3-5.10-11 lub Ez 43,1-2.4-7a; 1 Krn 29, 10-12; 1 Kor 3,9b-11.16-17
lub Ef 2,19-22 lub Hbr 12,18-19.22-24 lub 1 P 2,4-9; Mt 16,18; Mt 16,13-19
lub Łk 11,10; Łk 19,1-10 lub 2 Krl 7,16; J 2,13-22 lub J 4,24; J 4,19-24
lub Ap 21,3; J 10,22-30).

Poszukaj najkrótszej drogi, zastosuj znane procedury lub zrealizuj zapisane recepty – tak można ratować swój los, czynić sensownym swoje człowieczeństwo. Myślę, że z podobnych przesłanek wyrasta poetycka refleksja Krystyny Gucewicz zawarta w tomiku pt.: „Przytul mnie. Tabletki na miłość”. Przytaczam poniżej fragment wiersza (melodyjnie wyśpiewuje go Irena Santor – ktoś może słyszał tę piosenkę?):

„Smutek malutki, małe mieszkanko
W radiu Grechutki, coś na śniadanko
I tylko jedna mała zawiłość –
Gdzie się podziały tabletki na miłość?

Dwa razy dziennie przez całe życie
Popijać wodą, połykać skrycie
Żeby nie drażnić wścibskiej sąsiadki
W ten sposób dużej uniknąć wpadki

Pięknie, choć ciągle tkwi tu zawiłość
Ktoś mi pochował tabletki na miłość

(…)

Lecz pozostaje wciąż ta zawiłość –
Kto mi zapisze tabletki na miłość?”

Zastanawiam się, czy warto poszukiwać lekarstwa na miłość jakby to były pigułki, które maja zadziałać i załatwić całą sprawę? Czy miłość da się zmierzyć jakąś dawką, która jest w stanie uleczyć kogokolwiek?

Z tymi pytaniami zatrzymuję się teraz przed SŁOWEM z niedzielnej liturgii. Spojrzałem i mogę zakrzyknąć: Jest lekarstwo! Znalazłem Go! Ten okrzyk jest uzasadniony – Pan Bóg, Ojciec dla ludzi, wybawił nas, swój lud (por. Jr 31,7-9). On chce stale odmieniać nasz los i napełniać nas nowym życiem jak zasila nowymi nurtami strumienie (por. Ps 126,1-6). Jednak, aby zadziałało Boże lekarstwo należy naśladując ewangelicznego bohatera – Bartymeusza zwrócić się o ratunek do Boskiego Lekarza i porzucić ślepotę jakbyśmy odrzucali symboliczny stary płaszcz żebraczy. Wtedy od Jezusa otrzymamy nowe spojrzenie, wzrok duszy, którym uratujemy się od ślepego na miłość i nieczułego serca (por. Mk 10,46-52). Przemiana miłości dokonuje się dzięki temu, czego ciągle doświadczał Jezus – był przeświadczony o miłości Ojca (por. Hbr 5,1-6).

ks. Marek Dec, Caritas PolskaZbawiciel przekazał nam wszystkim ten dar od Ojca Niebieskiego w postaci najpiękniejszej nauki płynącej krzyża. Jeśli ktokolwiek poszukuje symbolicznej tabletki na miłość, to niech odnajdzie taką, która będzie opatrzona znakiem krzyża Jezusa Chrystusa. On przywraca wzrok niewidomym i na życie rzuca światło przez Ewangelię.

Jezu Ufam Tobie!

ks. Marek Dec


Caritas_codziennie_z_miloscia

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl
 pomagam2_728x90_2

0 740

Zapraszamy do lektury rozważania z cyklu Myśl i SŁOWO, przygotowanego na niedzielę 18 października 2015 r. przez ks. Marka Deca, zastępcę dyrektora Caritas Polska.

Fot. Dianelos Georgoudis - Wikimedia Commons

(XXIX niedziela zwykła:  Iz 53,10-11; Ps 33,4-5.18-20.22; Hbr 4,14-16; Mk 10,45; Mk 10,35-45)

Jakie są najpiękniejsze sprawy na świecie? Myślę dziś o Jezusie i o tym, że nikt nie posiada piękniejszej relacji do Ojca jak On. W tej więzi przepełnionej miłością Jezus Chrystus odczytał troskę Ojca ciągle pochylającego się nad ludźmi, którzy żyją z dala od prawdziwej miłości. Dlatego Zbawiciel wydał swe życie na ofiarę za ludzkie grzechy, abyśmy mogli powrócić do miłości, mogli być usprawiedliwieni i wzrastali w relacji do Ojca Niebieskiego (por. Iz 53,10-11). Każdy kto oczekuje Pana i jego łaski otrzymuje pomoc i obronę (por. Ps 33).

Zbędne są spory o tym kto jest ważniejszy u boku Jezusa pragnącego pięknych relacji z każdym z ludzi. Synowie Zebedeusza, Jakub i Jan, zrozumieli to dopiero po rozmowie ze swoim Nauczycielem. Pozostali ks. Marek Dec, Caritas PolskaApostołowie potrzebowali kolejnych SŁÓW o tym, że wielkość zależy od postawy służby a pierwszeństwo sprawdza się w niewolniczym oddaniu innym w miłości (por. Mk 10,35-45). Jezus uczy nas żyć miłością, abyśmy otrzymali miłosierdzie i znaleźli łaskę dla uzyskania pomocy w stosownej chwili (por. Hbr 4,14-16).

„…więc żyjmy jak można najpiękniej!”

ks. Marek Dec


Caritas_codziennie_z_miloscia

Zapraszamy do nowego serwisu charytatywnego www.pomagam.caritas.pl
 pomagam2_728x90_2